suche oko

Zespół suchego oka stanowi przyczynę uporczywych dolegliwości wielu milionów osób na całym świecie. Niespecyficzny charakter początkowych objawów, a także trudności diagnostyczne często powodują zbyt późne rozpoznanie zespołu suchego oka.

Objawy
Najczęstsze skargi pacjentów z zespołem suchego oka to uczucie ciała obcego, podrażnienie, pieczenie, zaczerwienienie, obecność ciągnącej się śluzowej wydzieliny i przejściowe przymglenia widzenia. Rzadziej występują: swędzenie, światłowstręt oraz uczucie zmęczenia i ciężkości powiek. Chorzy z objawami ciężkiego zespołu mogą skarżyć się na ból podczas mrugania, rzadko zgłaszają uczucie suchości w oczach, chociaż niektórzy zauważają niedobór łez, które w warunkach prawidłowych występują pod wpływem czynników emocjonalnych lub podczas krojenia cebuli.

Przyczyny
Istotą tego zespołu są zmiany w stabilności, składzie i napięciu filmu łzowego, prowadzące do uszkodzenia rogówki i spojówki, a nawet do utraty wzroku.

Film łzowy spełnia ważną rolę w prawidłowej gałce ocznej:
– kształtuje i zachowuje gładką powierzchnię refrakcyjną gałki ocznej;
– zapewnia wilgotne środowisko do prawidłowego rozwoju komórek nabłonka rogówki i spojówki;
– ma właściwości bakteriobójcze i bakteriostatyczne;
– zwilża powieki;
– transportuje produkty metaboliczne (głównie tlen i dwutlenek węgla) do i z komórek nabłonka i głębszych warstw rogówki;
– stanowi wrota do migracji leukocytów w przypadku urazów gałki ocznej;
– rozpuszcza i zmywa potencjalnie szkodliwe substancje z powierzchni rogówki
Film łzowy ma grubość 6–10 µm i jest zbudowany z 3 warstw: podstawowej mucynowej, środkowej warstwy wodnej oraz powierzchownej warstwy lipidowej. Każda z warstw ma odmienny skład i każda pełni ważną rolę w pracy narządu wzroku.
Płyn łzowy produkowany jest przez różne struktury oka. A jego wydzielanie jest regulowane przez kilka mechanizmów. Nie chciałabym się tu wdawać w szczegóły fizjologiczne czy anatomiczne. Chciałabym tylko zaznaczyć, że nie jest jeden prosty mechanizm, na który da się wpłynąć na przykład lekami.
Stabilność filmu łzowego jest zmienna w czasie. Ruchy powiek odgrywają zasadniczą rolę w jego odnowie. Temu celowi służy samoistne mruganie. Mruganie samoistne to ruchy mimowolne. Są one regulowane przez nasz ośrodkowy układ nerwowy. Poza tym mruganie samoistne jest wywoływane przez bodźce optokinetyczne, związane z ruchami gałek ocznych i głowy.
Częstość mrugnięć samoistnych wynosi 15 na minutę. Ponieważ bez mrugnięć film łzowy ulega przerwaniu po 12–15 sekundach, dlatego też ta czynność jest wystarczająca do utrzymania jego ciągłości. U osób zdrowych film łzowy nie ulega przerwaniu między kolejnymi mrugnięciami, staje się jedynie nieco cieńszy. W warunkach patologicznych film łzowy ulega przerwaniu, obnażając powierzchnię rogówki szybciej niż częstość mrugania. Prowadzi to do podsychania, ubytków nabłonka, stanów zapalnych, a nawet w ciężkich przypadkach do zmętnienia i unaczynienia rogówki.
Dlaczego rozpisałam się na temat tego mrugania? Bo często właśnie jego brak jest przyczyną suchego oka.
Zauważono, że pracując na komputerze intensywnie wpatrujemy się w ekran monitora i mrugamy zdecydowanie rzadziej. Jeśli częstość mrugania spadnie poniżej 12 sekund film łzowy rozrywa się i obnażona, nie chroniona gałka oczna ulega wysuszeniu i uszkodzeniu.
Bardzo podobnie wygląda sytuacja wtedy gdy długotrwale prowadzimy samochód, czytamy, rozemocjonowani oglądamy telewizję lub gramy w gry komputerowe.

Dolegliwości nasilają się pod wpływem narażenia na wzmożone parowanie łez. Tu niestety bardzo niekorzystny wpływ wywiera wszechobecna klimatyzacja, oraz wysuszone przez kaloryfery powietrze.

Utrzymująca się suchość i pieczenie oczu wymaga konsultacji okulistycznej.
Przyczyną suchości oka mogą być schorzenia oczu (np. zapalenie powiek, zapalenie gałki ocznej, choroby wirusowe), ale także porażenia nerwowe, nowotwory, nadczynność tarczycy, cukrzyca, reumatyzm.
Tylko okulista jest w stanie to określić.

Diagnoza
Objawy chorobowe i obraz kliniczny pacjentów z zespołem suchego oka są mało specyficzne i wymagają stosowania dodatkowych testów diagnostycznych.
Okulista ma możliwość oceny ilości i jakości płynu łzowego.
Oto przykłady kilku testów diagnostycznych wykonywanych w gabinetach okulistycznych.
Do określenia ilości wydzielania łez okulista posługuje się testem Schirmera. Ma on dość przybliżoną, ale niekwestionowaną wartość diagnostyczną, zwłaszcza kilkakrotnie powtarzany w kolejnych badaniach. Za normalne wydzielanie łez uważa się zwilżenie niestandardowych pasków bibuły założonych do dolnych załamków dłuższe niż 13 mm w ciągu 5 min badania. Wyniki mniejsze niż 9 mm uważane są za hiposekrecję (zbyt małe wydzielanie) Test ten powinien być wykonywany na początku badania okulistycznego, aby przez działanie bodźców dodatkowych nie powstały wyniki fałszywie pozytywne.
Informacji o stabilności filmu łzowego może dostarczyć badanie w lampie szczelinowej. W tym badaniu lekarz zwraca uwagę na stan menisku łzowego.
Testem służącym do oceny stabilności całego filmu łzowego jest test przerwania. Polega on na zakropleniu do worka spojówkowego roztworu fluoresceiny i zmierzeniu w lampie szczelinowej czasu pomiędzy ostatnim mrugnięciem a pojawieniem się pierwszego ciemnego punktu świadczącego o przerwaniu zabarwionego filmu łzowego.
Nowym, bardzo czułym wskaźnikiem istnienia zespołu suchego oka jest obecność fałdów spojówkowych. Badanie wykonuje się w lampie szczelinowej.
Mimo istnienia dość licznych, prostych i skomplikowanych technik diagnostycznych, ich czułość nie jest duża, a wyniki nie zawsze jednoznaczne i powtarzalne. Dlatego też cały czas trwa udoskonalenie i opracowanie nowych, prostych, pewnych i dostępnych testów możliwych do stosowania w praktyce lekarza okulisty.

Leczenie
Leczenie zespołu suchego oka jest trudne. Składa się na nie postępowanie przyczynowe i objawowe.

Największą wartość ma leczenie przyczynowe, niestety, rzadko jest ono możliwe.

Większość pacjentów może sama zapobiegać nadmiernej suchości oka.
Należy unikać długotrwałego wpatrywania się w ekran monitora czy telewizora. Powinniśmy co jakiś czas dać oczom odpocząć. Skierować wzrok w inną stronę, zamknąć na chwilę oczy. Zrobić sobie przerwę w jeździe samochodem, czy czytaniu.
Unikać klimatyzowanych pomieszczeń.
Zimą, gdy grzeją kaloryfery nawilżać powietrze.
Unikać zadymionych, zapylonych pomieszczeń.

Można zwiększyć nawilżenie suchego oka…pijąc odpowiednio dużo płynów dziennie. Powinniśmy wypijać 2-3 litry płynów niegazowanych, bezalkoholowych. Najlepiej wody mineralnej z dużą ilością magnezu. Magnez zawarty w wodzie jest najlepiej przyswajalny. Ten pierwiastek jest niezbędny do produkcji mucyny, która jest zasadniczym składnikiem płynu łzowego. Tu polecam wodę Słotwinka, której litr zawiera aż 259 mg jonów magnezowych. Pojemnik 5litrów kosztuje 11,45zł.

Jak już pisałam, przyczyną zespołu suchego oka może być jakieś miejscowe lub ogólnoustrojowe schorzenie. Oczywiście zawsze wymaga ono specjalistycznego leczenia.

Ilość wydzielanych łez zmniejsza się także z wiekiem, a szczególnie u kobiet w okresie menopauzy.

Niektóre leki hormonalne (antykoncepcyjne), przeciwalergiczne, przeciwdepresyjne, nasercowe zmniejszają produkcję łez.

Niedobór łez leczy się głównie substytucyjnie, czyli przez podawanie kropli nawilżających.

Zasadniczą formą terapii jest częste zakraplanie do worka spojówkowego różnego rodzaju roztworów zawierających substancje mogące zastąpić brakujące składniki filmu łzowego.
Jest to bardzo stara metoda lecznicza. Już w starożytnej Grecji w leczeniu braku łez stosowano białko jaja kurzego (zawierające podobnie jak łzy albuminy) oraz tłuszcz gęsi (o składzie podobnym do wydzieliny jednego z gruczołów). W XIX w. do leczenia wprowadzono wodne roztwory soli, płyn Ringera, glicerol, wodny roztwór żelatyny oraz różne substancje oleiste. Środki te powodowały jednak bardzo krótkotrwałe zniesienie uczucia suchości. Roztwory wodne są bowiem bardzo szybko usuwane z worka spojówkowego, zaś zakraplanie substancji oleistych może powodować dalsze zaburzenia stabilności filmu łzowego.

Obecnie zasadniczą formą zachowawczego leczenia zespołu suchego oka pozostaje nadal leczenie substytucyjne kroplami, które imitują normalny film łzowy i mają spełnić jego funkcję ochronną dla rogówki i spojówek. Ich podstawową wadą jest krótki czas działania. Stwarza to konieczność zakraplania ich nawet co godzinę. Konieczność częstego zakraplania to nie jedyna wada “sztucznych łez”. Krople muszą być dobrane indywidualnie dla każdego pacjenta tak, aby nie drażniły oczu. Tolerancja na poszczególne składniki “sztucznych łez” jest indywidualna.
Preparaty dzielą się na grupy polimerów celulozy, alkoholi poliwinylowych, poliwinylu, pirpolidonu, chondroidyny i kwasu hialuronowego.
Pewną przewagę mają preparaty wielkocząsteczkowe, o konsystencji żelu. Ich czas utrzymywania się w worku spojówkowym wynosi nawet kilka godzin (Vidisic, Oftagel). W ostatnim czasie pojawił się w sprzedaży preparat (Systane), łączący zalety kropli i żelu. Zawiera on kombinację HP guaru i substancji łagodzących (glikol propylenowy i polietylenowy) i pod wpływem pH naturalnego filmu łzowego zmienia swoją lepkość oraz tworzy warstwę przezroczystego żelu, który równomiernie pokrywa powierzchnię rogówki.

U znacznej liczby chorych poprawę stanu chorobowego można byłoby uzyskać poprzez zwiększenie produkcji łez. Dlatego też od dawna czynione są próby znalezienia stymulatorów wydzielania łez.

W leczeniu niektórych stanów chorobowych powodujących zaburzenie stabilności filmu łzowego stosuje się miękkie soczewki kontaktowe. Soczewka taka tworzy gładką, wilgotną powierzchnię oka i w ten sposób ułatwia uwodnienie wysuszonego nabłonka rogówki i spojówki. Takie soczewki są stosowane przede wszystkim w niedomykalności powiek, w stanach braku mucyny (jeden ze składników płynu łzowego), w których zakraplanie preparatów zastępczych łez nie daje poprawy, w przypadkach zmian nabłonka rogówki zaburzających stabilność filmu łzowego oraz w wysychającym zapaleniu rogówki i spojówki.

W niektórych przypadkach suchego oka, w których leczenie zachowawcze okazało się niewystarczające, podejmuje się próby zahamowania odpływu łez z worka spojówkowego.
Jeśli skład płynu jest prawidłowy, ale jego ilość jest niewystarczająca można zamknąć kanalik łzowy poprzez wprowadzenie przez otworki łzowe zatyczek silikonowych, akrylowych lub kleju biologicznego. Zatyczki można zakładać wielokrotnie.

Jak zapuszczać krople do oczu?
– zapuszczamy po 1 kropli (więcej i tak wypłynie przez kanalik łzowy do nosa)
– lekko odciągamy dolną powiekę i wkraplamy lek
– na chwilę zamykamy oko (nie mrugamy bo wtedy lek wypłynie)
– unikamy dotykania powiek zakraplaczem
– nie dotykamy zakraplacza rękami
– nie używamy cudzych kropli
Przed pierwszym użyciem danych kropli dokładnie czytamy ulotkę leku i stosujemy się do zaleceń producenta. Dotyczy to szczególnie okresu przydatności od chwili pierwszego otwarcia.

Jak często zapuszczamy “sztuczne łzy”?
Tak często jak potrzebujemy. Nawet co godzinę.

Jak dobrać sobie odpowiednie sztuczne łzy?
Po pierwsze okulista na podstawie wykonanych testów powinien zaproponować krople uzupełniające składniki brakujące w płynie łzowym.

Po drugie próbujemy, które krople będą najbardziej odpowiadały naszym oczom. Leki te nie mogą wywoływać podrażnień i uczuleń oraz powodować zamglenia widzenia.
Musimy więc zaproponowane przez lekarza krople wypróbować na sobie.
Dobrze jest naprzemiennie stosować różne rodzaje sztucznych łez.

Higiena oczu
Suche oko jest nadwrażliwe i skłonne do podrażnień i zakażeń.
Nie wolno trzeć i przecierać oczu.
Unikamy malowania oczu szczególnie kresek.
Jeśli się malujemy bezwzględnie należy jak najszybciej robić demakijaż.
Nośmy okulary korekcyjne zlecone przez okulistę.
Nośmy okulary ochronne przy ostrym słońcu lub silnym wietrze.

Pacjenci z zaczerwienionymi oczami często stosują leki obkurczające naczynia typu Visine Classic, Starazolin czy Berberil. Nie powinno się tych kropli używać przy suchym, podrażnionym oku.
Są to leki na niebakteryjne zapalenie spojówek, czyli zapalenie wywołane czynnikami drażniącymi takimi jak zbyt silne oświetlenie, wiatr, dym, kurz, chlorowana woda, kosmetyki.
Leki te w ogóle powinny być stosowane tylko doraźnie i sporadycznie. Obkurczają one naczynka krwionośne w oku. Częste ich stosowanie prowadzi do anemizacji i zaniku tych naczynek.

Podrażnionemu suchemu oku można ulżyć stosując ciepły okład ze świetlika.
Zaparzamy dwie torebki ziela świetlika i gdy nieco przestygną przykładamy po jednej na każde oko i kładziemy się wygodnie na kwadrans.

Barbara Napiórkowska

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *