bezsenność

Mam 45 lat i od pewnego czasu cierpię na bezsenność. Kładę się spać i nie mogę długo zasnąć. Proszę coś poradzić.
Maryla

„Leczenie” bezsenności należy zacząć od znalezienia i usunięcia przyczyny. Co może być powodem tego, że nie możemy zasnąć? Najczęściej jest to: ból, zdenerwowanie, zmęczenie, niesprzyjające, atypowe warunki. Wiem, że są to rzeczy oczywiste, ale może dlatego o nich zapominamy. Trudno jest zasnąć gdy coś nas boli, tym bardziej, że bóle nasilają się gdy próbujemy się „wyłączyć” i zasnąć. Jeśli boli Cię coś wieczorem, weź tabletkę przeciwbólową, poczekaj aż zacznie działać wtedy dopiero połóż się spać.
Jeśli Jesteś bardzo zmęczona i wiesz z doświadczenia, że nie zdołasz usnąć, nie ma sensu kłaść się spać. Lepiej wziąć gorącą kąpiel najlepiej z jakimś środkiem relaksującym (olejek lub sole do kąpieli) i pójść spać gdy poczujesz się senna.
Zdenerwowanie też spróbujmy wygłuszyć przed snem. Może w tym pomóc wypicie ciepłego naparu z melisy lub filiżanki gorącego mleka, a może czekolady. Czekolada pobudza wydzielanie endorfin (są to „hormony szczęścia”, substancje wydzielane przez nasz mózg pobudzające ośrodek zadowolenia). Po wypiciu gorącej czekolady robimy się senni i szczęśliwsi.
Często do zaśnięcia brakuje nam ciszy i ciemności. Czasem wystarczy pogasić światła i uciszyć domowników.
Jeśli te proste zabiegi nie przynoszą rezultatu należy sięgnąć po ziołowe leki uspokajające.
Leków tych jest w aptekach wiele. Zawierają one chmiel, walerianę, melisę i ziele męczennicy w różnych konfiguracjach. Leki te należy zażyć w maksymalnej dawce podanej przez producenta, odczekać około 40 min i położyć się spać.
Chmiel działa uspokajająco i nasennie. Dlatego stosuje się go w trudnościach z zasypianiem. Według profesora Antoniego Prusińskiego neurologa preparaty zawierające chmiel należą do środków dość aktywnych i są skuteczne w leczeniu bezsenności. Komisja Europejska uznaje działanie uspokajające i nasenne szyszek chmielu za wystarczająco udowodnione badaniami naukowymi. Zaleca podawanie szyszek chmielu w dawce odpowiadającej 0,5 g surowca w przypadku zaburzeń snu. Uznaje też za celowe łączenie szyszek chmielu z innymi surowcami roślinnymi o działaniu uspokajającym: z korzeniem kozłka lekarskiego (waleriana) oraz liściem melisy. W wyniku badań farmakologicznych udowodniono, że wyciągi otrzymane z szyszek chmielu zmniejszają pobudliwość nerwową. Pod ich wpływem słabnie reaktywność na bodźce zewnętrzne i wewnętrzne, odbieranie wrażeń jest przytłumione, zjawia się skłonność do snu.
Dlaczego tak obszernie rozpisałam się o chmielu? Ponieważ chciałabym przekonać Państwa do chmielu jako skutecznego i nieszkodliwego leku nasennego.
przykłady roślinnych leków uspokajających:
Tabletki uspokajające ( chmiel, waleriana, melisa, serdecznik)
Valused (chmiel, waleriana, passiflora)tabl.
Szyszka chmielu tabl.
Kalms (chmiel, waleriana)tabl.

Waleriana jest to kozłek lekarski (Veleriana officinalis). Waleriana działa uspokajająco.
Melisa (Melissa officinalis) wykazuje działanie uspokajające i rozkurczające na mięśnie gładkie jelit.
Męczennica (Passiflora incarnata) działa uspokajająco, rozkurczająco na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego i naczyń (obniża przez to nieznacznie ciśnienie tętnicze).

Środkiem godnym polecenia w leczeniu bezsenności jest magnez. Nie jest to wprawdzie lek uspokajający ani nasenny, ale jego niedobór powoduje, że jesteśmy nerwowi, nadpobudliwi, nadwrażliwi na stres. Taka sytuacja skutkuje kłopotami z zaśnięciem i wybudzaniem się w nocy. Magnez najlepiej przyswaja się podawany w postaci związku organicznego, w mniejszych dawkach, kilka razy dziennie. Zainteresowanych zapraszam do artykułu o magnezie. Tam szczegółowo opisuję jego działanie..

Pani Marylo, u osób po 40 roku życia może następować spadek poziomu melatoniny. Jest to hormon snu wydzielany przez nasz organizm. Spadek produkcji melatoniny będzie powodował problemy ze snem. Między innymi dlatego osoby starsze mniej śpią. Melatoninę można podawać w tabletkach. Nie jest to jednak doraźny środek nasenny. Należy ją przyjmować systematycznie codziennie na około godzinę przed snem. Wykaże ona działanie dopiero po dwóch tygodniach przyjmowania. Oczywiście zadziała ona tylko u tych pacjentów, których bezsenność jest spowodowana niedoborem hormonu snu.
Głównym zastosowaniem melatoniny jest adaptacja do zmiany stref czasowych.
Jeśli chodzi o melatoninę muszę jednak uprzedzić, że nie jest ona jeszcze dostatecznie dobrze poznana. Są doniesienia, że długotrwałe podawanie tego związku może wywoływać skurcz naczyń krwionośnych, zburzenia owulacji, zaostrzenie depresji.

Pani Marylo odradzam odsypianie w dzień bo grozi to tym, że organizm przestawi sobie dzień z nocą.

Jeśli leki ziołowe nie działają w Pani wypadku wystarczająco skutecznie musi się Pani zwrócić o pomoc do lekarza. Lekarz zapisze lek uspokajający lub nasenny. Proszę pamiętać jednak o tym, że do leków tych łatwo można się przyzwyczaić. Większość z nich to silnie działające substancje psychotropowe, wywołujące uzależnienie (podobnie jak narkotyki czy alkohol). Nawet środki nie powodujące uzależnienia po pewnym czasie systematycznego stosowania powodują przyzwyczajenie. W efekcie nie możemy bez nich zasnąć.
Leki nasenne należy więc przyjmować doraźnie, nie częściej niż 4 razy w tygodniu i nie dłużej niż 2 tygodnie.
Leki nasenne wykazują różny czas działania. Należy je dobrać odpowiednio do rodzaju bezsenności. Pani ma tylko problemy z zaśnięciem. Powinna więc Pani przyjmować lek, szybko i krótkodziałający np. zawierający zolpidem, który działa szybko (szczyt stężenia we krwi osiąga już po godzinie), a po 2h stężenie we krwi spada już do połowy. Jest to więc lek, który ułatwi tylko zaśnięcie. Pacjent, który wybudza się w nocy, powinien zażywać lek długodziałający np. zawierający zopiklon, którego stężenie spada do połowy dopiero po 6h, lub zawierający np. lorazepam, którego działanie utrzymuje się nawet do 24h (jest to jednak lek uzależniający). Ponieważ są to leki wydawane tylko na receptę lekarską, o doborze leku decyduje lekarz.
Leków nasennych nie wolno podawać w ciąży, przy bezdechu sennym, w zespołach otępiennych z niepokojami nocnymi oraz u chorych uzależnionych od alkoholu i innych środków uzależniających.
Wszyscy cierpiący na uporczywą bezsenność powinni rozważyć czy nie wystąpiła ona w wyniku jakiejś choroby. Może to być choroba psychiczna: depresja, schizofrenia, zaburzenia lękowe. Ze schorzeń somatycznych bezsenność może wywoływać:
– choroba zatorowa płuc
– choroba wrzodowa
– refluks żołądkowo-jelitowy
– zespoły otępienne
– parkinsonizm
Bezsenność może być polekowa (beta-blokery, fluorochinolony, kortykosterydy, lewodopa, amantadyna, fenytoina). Najłatwiej sprawdzić to w ulotce leku.
Częstą przyczyną bezsenności jest nadużywanie lub odstawienie po długotrwałym nadużywaniu, substancji o działaniu ośrodkowym: alkoholu, kofeiny, nikotyny, środków psychostymulujących, uspokajających, nasennych.
Bezsenność jest niestety dolegliwością, na którą cierpi coraz więcej osób. Na skutek przewlekłej aktywacji układów stresu dochodzi do objawów całodobowego wzbudzenia. W nocy mamy problemy z zaśnięciem i następuje spłycenie snu. W dzień występuje pogorszenie sprawności spowodowane przyspieszeniem czynności serca, zwiększeniem napięcia mięśni, podniesieniem ciepłoty ciała, zwiększonym wydzielaniem kortykosterydów, i adrenaliny oraz zwiększonym zużyciem tlenu. W wyniku tego ciągłego pobudzenia częściej chorujemy na choroby somatyczne i psychiczne.
Rada jest tylko jedna. Zwalczajmy wszechogarniający nas stres.

Barbara Napiórkowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *