zgaga, nadkwasota, wrzody i refluks

Na początek muszę przypomnieć Państwu „działanie” żołądka.
Jest to zbiornik, w którym zachodzi mieszanie, sterylizowanie i, najważniejsze, trawienie pokarmów.
W ścianach tego zbiornika znajdują się gruczoły, które produkują codziennie około 1,5 litra soków trawiennych.
Najważniejszymi składnikami soku żołądkowego są kwas solny i pepsyna. Pepsyna to enzymy trawiące białka i tłuszcze.

Po co nam w żołądku tak silny kwas?
1. Stężony kwas solny (wzór chemiczny HCl) zabija chorobotwórcze bakterie oraz inne drobnoustroje (nawet wirusy) zawarte w pokarmie.

2. Kwas solny również trawi białko.
Posiada zdolność rozpulchniania włókien kolagenowych mięsa. Dzięki temu rozkłada ten pokarm i zawarte w nim związki chemiczne na drobne, bardziej strawne cząsteczki.

3. Wysoka kwaśność soku (czyli niskie pH) aktywuje enzymy zawarte w soku żołądkowym.
Zakwaszona kwasem solnym treść żołądkowa aktywuje wydzielaną przez żołądek pepsynę, która jest enzymem trawiącym białko. Ponadto kwaśna treść przedostawszy się z żołądka do dwunastnicy pobudza jej błonę śluzową do wydzielania hormonów jelitowych, a głównie sekretyny i cholecystokininy. Hormony te wzmagają wydzielanie soku trzustkowego i żółci.

Produkcja kwasu solnego może sięgać 20 mmol HCl w ciągu 1 godziny. Sok żołądkowy jest najbardziej kwaśnym płynem w ustroju o pH od 1 do 2.

Co chroni w takim razie nasz żołądek przed samostrawieniem?

Wewnętrzną warstwę wyścielającą żołądek stanowi błona śluzowa. W tej błonie śluzowej znajdują się gruczoły, które między innymi wydzielają śluz chroniący komórki błony śluzowej przed trawiącym działaniem kwasu solnego. Śluz ten dzięki swemu specyficznemu składowi chemicznemu neutralizuje żrące działanie HCl. Błona śluzowa żołądka pokryta grubą, szczelną warstwą śluzu jest barierą ochronną nieprzepuszczalną dla żrącego soku żołądkowego. Zwłaszcza, że im więcej gruczoły wydzielnicze produkują soku żołądkowego, tym większa jest produkcja ochronnego śluzu.

Osłona śluzowa jest skuteczna pod warunkiem, że nie spożywamy pokarmów, używek i leków potęgujących nadmiernie wytwarzanie kwasu solnego.

Nadkwasota

Jeśli produkcja kwasu przekracza 20mmol/1h, to mówimy o nadkwasocie.

Bodźcem pobudzającym żołądek do wydzielania kwaśnych soków żołądkowych jest …pokarm!

Już gryzienie pokarmu i jego żucie inicjuje procesy prowadzące do wydzielania soków trawiennych.
Szczególnie silnie produkcję kwasu solnego pobudzają: tłuszcze zwierzęce, nadmiar białka zwierzęcego, cebula, czekolada, niektóre soki cytrusowe, np. grejpfrutowy, ostre przyprawy, niektóre gatunki kiełbas, pikantne dania kuchni meksykańskiej czy włoskiej itp., spożywane na dodatek w nadmiernej ilości.
Nadmiar kwasu solnego wywołany tymi pokarmami może zniszczyć izolację ochronnego śluzu.

Silnym bodźcem kwasotwórczym jest przejadanie się.

Nadmiar pokarmu, który w krótkim czasie wchłonął nasz żołądek, powoduje rozciągnięcie ścianek żołądka. Automatycznie pod wpływem „rozciągania” żołądka wydziela się gastryna. Jest to hormon silnie pobudzający żołądek do wydzielania kwasu solnego i pepsyny.

Używki

Niekorzystne dla ścianek żołądka są też używki, które nadmiernie pobudzają pracę gruczołów wydzielniczych.
Tak się dzieje, gdy wypijemy mocną kawę lub alkohol, wypalimy papierosa, a nie zjemy pokarmu do strawienia. Pobudzony używką żołądek wydziela potężne ilości kwasu solnego i nie znajduje pokarmu, który może ten kwas zobojętnić. Dochodzi wtedy do wystąpienia objawów nadkwaśności czyli zgagi, kwaśnego odbijania oraz bólu w dołku.
Spośród napojów alkoholowych najbardziej kwasotwórcze są wino i piwo, na które żołądek reaguje wydzieleniem dużej ilości kwaśnych soków żołądkowych.

Najbardziej szkodzą żołądkowi niektóre leki.

Chodzi przede wszystkim o niesterydowe leki przeciwzapalne.
zawierajace kwas acetylosalicylowy: Polopiryna, Aspirin
zawierające ibuprofen: Ibuprofen, Ibuprom, Ibum, Nurofen
zawierające meloksikam: Opokan, Mel, Aspikam, Reumelox
zawierające deksketoprofen: Dexak, Ketesse
zawierające diklofenak: Voltaren
zawierające naproksen: Naproxen
Bardzo szkodliwy dla żołądka jest także lek przeciwbólowy Pyralgina.

Leki te nie tylko zmniejszają ochronę śluzową żołądka, ale i same uszkadzają błonę śluzową.

Stosunkowo niedawno odkryto jeszcze jeden czynnik mający bardzo niekorzystny wpływ na błonę śluzową żołądka.

Helicobacter pylori

W 1980 roku Warren i Marshall odkryli w błonie śluzowej żołądka bakterie spiralne Helicobacter pylori (H. pylori).
Bakterie te, zdolne do osiedlania się w kwaśnym środowisku żołądka, wywołują w nim uszkodzenia zapalne i zmiany wydzielnicze. Badania epidemiologiczne dowiodły, że infekcja H. pylori ma zasięg ogólnoświatowy i stanowi główny czynnik ryzyka w rozwoju zapalenia błony śluzowej i wrzodu trawiennego żołądka i dwunastnicy, a być może także raka i chłoniaka żołądka. Głównym dowodem na udział tej bakterii w patogenezie zapalenia i wrzodu trawiennego są bardzo dobre wyniki lecznicze, uzyskiwane po jej eradykacji z żołądka przy użyciu antybiotyków i środków hamujących wydzielanie żołądkowe (o czym będę pisać dalej).

Tyle, jeśli chodzi o przyczyny nadkwasoty.

Jeszcze kilka słów o nomenklaturze.

Nadkwasota to nadmierne wydzielanie kwasu solnego.
Powodują ją pewne pokarmy, używki i stres.

Refluks jest to zarzucanie treści pokarmowej z żołądka do przełyku.
Zdarza się, że pacjent odczuwa zgagę czyli uczucie pieczenia w przełyku.
Przyczyną uczucia zgagi nie jest jest zazwyczaj nadkwasota, lecz zaburzona kurczliwość przełyku i żołądka, z powodu której kwas przedostaje się z żołądka do góry do przełyku. Ponieważ błona śluzowa przełyku nie jest do tego przygotowana, dochodzi do jej podrażnienia, czego objawem bywa zgaga i często uporczywy kaszel. To jest właśnie choroba refluksowa.
Od pewnego czasu są na rynku obecne leki zapobiegające zarzucaniu treści pokarmowej. Tworzą one ochronną warstwę utrzymującą się na powierzchni treści żołądkowej, zapobiegającą cofaniu się treści do przełyku. Jest to lek Gaviscon tabl. i zawiesina oraz Gastrotuss Baby i Gastrotuss Light.

Choroba wrzodowa jest to nadtrawienie błony śluzowej żołądka przez kwas solny i soki trawienne.
Najczęściej przyczyną jest nadkwasota. Sprzyja temu zakażenie Helicobacter pylori, stosowanie wielu leków, no i oczywiście wszechobecny stres.

Dieta

Dieta hamująca wydzielanie soków żołądkowych

Zasadą poprawnego trawienia jest, aby pokarm nie zalegał w żołądku, natomiast wiązał nadmiar kwasu solnego lub przynajmniej nie wpływał na zwiększenie jego wydzielania. Zalety te mają wszelkie potrawy lekkostrawne w postaci rozdrobnionej lub papkowatej, ponieważ ograniczają żucie i powodują zmniejszenie czynności wydzielniczej żołądka.
Posiłki powinny być spożywane często, 6–7 razy dziennie, w małych ilościach.
W czasie jedzenia i po posiłku należy zachować spokój.

Produkty hamujące wydzielanie soków żołądkowych:

– oliwa, olej słonecznikowy i sojowy,
– śmietanka słodka, świeże masło, twarożek niekwaśny, biały ser, mleko,
– cielęcina, wołowina, drób i ryby – gotowane,
– kasze drobnoziarniste, mąka pszenna, ryż, drobny makaron,
– marchew, szpinak, ziemniaki, młody zielony groszek, buraki, kalafiory, pory, selery, kalarepa, pomidory, koperek, natka pietruszki,
– jabłka tarte lub pieczone, banany, morele, brzoskwinie, pomarańcze, śliwki.

Produkty, których lepiej unikać:

– słodycze pod każdą postacią, również słodkie budynie, kompoty,
– sól; pamiętajmy, że jest jej dużo w wyrobach wędliniarskich, chipsach i półproduktach spożywczych,
– konserwanty chemiczne (niebezpieczny jest szczególnie benzoesan sodu),
– wywary mięsne i rybne.

Produkty szkodliwe:

– wyroby z tłuszczem i krwią zwierzęcą,
– owoce morza (kalmary, raki, małże, homary itp.),
– wieprzowina, konina,
– alkohol, kawa, nikotyna.

Leczenie farmakologiczne

Środki zobojętniające (alkalizujące)

Jest to najstarsza i najczęściej stosowana grupa leków.
Są to substancje wchodzące w reakcje chemiczne z kwasem solnym. Reakcje te mają na celu zobojętnienie (alkalizację) żrącego kwasu.
Najstarszym lekiem z tej grupy jest soda i na jej przykładzie chciałabym wyjaśnić działanie środków zobojętniających.
Mała powtórka z chemii.
Soda to chemicznie NaHCO3 (wodorowęglan sodu), reaguje ona z mocnym kwasem, a w wyniku tej reakcji powstaje nieszkodliwa dla organizmu sól, woda i dwutlenek węgla.
NaHCO3+HCl=NaCl+H2O+CO2
W teorii wszystko wygląda prosto. Kwas znika.
Organizm ludzki ma jednak dużą zdolność do samoregulacji. Wiemy już, że ten kwas jest nam niezbędny do odkażenia i strawienia pokarmu. Jeśli gwałtownie i skutecznie podwyższymy pH (odczyn) w żołądku, to organizm w celu wyrównania do normy, zacznie gwałtownie produkować kwas solny, aby to pH obniżyć do fizjologicznego.
Czyli po zażyciu roztworu sody zgaga szybko znikała. Niestety równie szybko powracała.
Cierpiący na zgagę dodawali więc do sody…octu. Soda rozkładała kwas solny, a ocet (jest to słaby kwas) zapobiegał znacznej alkalizacji.
Obecnie jako środki alkalizujące stosowane są słabo zasadowe związki wapnia, magnezu, glinu.
Leki te dają osobie z nadkwasotą znaczącą, lecz krótkotrwałą ulgę. Ponieważ żołądek stale wytwarza kwas solny i opróżnia się regularnie z trawionej treści pokarmowej, znaczna część pacjentów musi przyjmować dawkę za dawką, w sposób ciągły, ponieważ nadmiar kwasu wkrótce pojawia się ponownie. W skład dodatków do preparatów z tej grupy wchodzą liczne substancje pomocnicze, zwłaszcza środki słodzące, w tym cukier. Obecność w preparatach dużej ilości cukru, dodawanego w celu złagodzenia „kredowego” smaku, zagraża wystąpieniem objawów „zgagi”.
Systematyczne i długotrwałe alkalizowanie (podwyższanie pH) treści żołądkowej może prowadzić do uszkodzeń błony śluzowej na skutek wtórnej gwałtownej produkcji HCl. Długotrwałe podwyższanie pH treści żołądkowej prowadzi też do rozwoju pewnych grup bakterii wytwarzających związki o działaniu rakotwórczym (nitrozoaminy).
Częste i długotrwałe podawanie środków alkalizujących może doprowadzić do ogólnoustrojowych zaburzeń równowagi kwasowo-zasadowej, na przykład do alkalizacji moczu. Alkalizacja moczu zwiększa prawdopodobieństwo zakażeń dróg moczowych, a także wytrącania się kamieni fosforanowych. Nastąpi także zmiana wchłaniania i wydalania przez nerki wielu leków.
Jeszcze jedno ostrzeżenie. Wiele z leków tej grupy zawiera glin (aluminium). Jest to niezmiernie szkodliwy metal ciężki. Ulega on niestety wchłonięciu i kumulacji (np. w kościach zamiast wapnia). Wprawdzie wchłania się bardzo nieznacznie, ale przy długotrwałym i systematycznym stosowaniu będą to ilości znaczące. Dlatego zdecydowanie odradzam środki zobojętniające zawierające glin kobietom w ciąży i karmiącym, dzieciom i młodzieży w okresie wzrostu.
Preparaty z tej grupy mogą pochłaniać lub rozkładać wiele leków, dlatego nie należy ich przyjmować razem z innymi lekami.
Związki glinu będą działały zapierająco, a związki magnezu przeczyszczająco.
Nowoczesne leki z tej grupy zawierają dość skomplikowane mieszaniny hydratów magnezu i glinu, wydzielające już w żołądku bardziej reaktywne w chwili powstania związki (wodorotlenek magnezu i glinu).
Tu godny polecenia jest Maalox.
Inne leki zobojętniające:
Rennie, Manti i (najmniej skuteczny) Gelatum Aluminii Phosphorici.

Leki osłaniające

Ponieważ leki zobojętniające okazały się mało skuteczne, szukano środków osłaniających błonę śluzową żołądka.
Od dawna stosowano agar, żelatynę czy śluz siemienia lnianego jako środki osłaniające.
Dr med. Józef Meszaros w książce Podstawy farmakoterapii i farmakologii klinicznej pisze: „Niestety ich działanie jest wątpliwe, a w każdym razie nie udowodnione. Napar z siemienia jest całkowicie nieszkodliwy i nic nie stoi na przeszkodzie, by go stosować, jeśli chory wierzy w jego działanie.”

Opracowano jednak grupę leków, które podane doustnie w obecności kwasu solnego przybierają postać lepkiej, gęstej pasty o znacznej zdolności przylegania do błony śluzowej, zwłaszcza w miejscach obnażonych z nabłonka czyli w nadżerkach. Leki te umożliwiają wygojenie wrzodów trawiennych. Nie są stosowane w nadkwasocie i zgadze, a jedynie w chorobie wrzodowej.
Na rynku polskim jest obecnie lek o nazwie Ulgastran, wydawany tylko na receptę.

Najnowszą grupą leków są preparaty pobudzające wydzielanie śluzu tworzącego barierę ochronną błony śluzowej żołądka.
To leki o nazwie prostaglandyny.
Leki te są jeszcze stosunkowo mało popularne, ponieważ ich działanie i działania niepożądane są jeszcze cały czas badane.
Prostaglandyny to substancje odpowiedzialne za wiele różnych działań: zarówno tych korzystnych, jak i niepożądanych. Wpływ na ich wydzielanie wywierają między innymi niesterydowe leki przeciwzapalne.
I właśnie ten niekorzystny wpływ leków z tej grupy jest niwelowany przez leki zawierające prostaglandyny. Przykładem takiego leku jest Cytotec.

Nie udaje się skutecznie i bezkarnie rozłożyć kwasu solnego, nie udaje się skutecznie osłonić przed nim błony śluzowej, spróbowano więc zahamować produkcję HCl.

Leki zmniejszające wydzielanie kwasu solnego

Pierwszą grupą leków zmniejszających produkcję kwasu solnego były:

1. leki blokujące receptor H2

Kilkadziesiąt lat temu odkryto, że za większość działań w naszym organizmie odpowiedzialne są takie specjalne miejsca, które nazwano receptorami.
Wyobraźmy sobie, że receptor to zamek, który może otworzyć lub zamknąć jakiś proces, na przykład transport jonu przez błonę. Zamek ten można otworzyć kluczem i transport rusza. Można też do zamka włożyć wytrych, który co prawda wejdzie, ale nie jest w stanie zamka otworzyć. Niestety póki wytrych tkwi w zamku, klucza też nie uda się włożyć. Zamek został więc zablokowany.
Jest to teoria receptorowa przedstawiona oczywiście w ogromnym uproszczeniu.

Od dawna wiedziano, że substancja o nazwie histamina pobudza wydzielanie kwasu solnego, nie potrafiono jednak tego wykorzystać w leczeniu. Do czasu, aż odkryto receptor, poprzez który histamina takie działanie wywiera. Receptor ten nazwano H2. H, jak histamina, 2 w odróżnieniu od innego receptora H1, przez który histamina wywiera działanie na inne narządy.

Znaleziono więc substancje, które blokują receptor H2, uniemożliwiając w ten sposób histaminie pobudzanie komórek błony śluzowej żołądka do produkcji kwasu solnego.
Kwas solny jest produkowany w mniejszej ilości (bo nie tylko histamina stymuluje jego produkcję), nadkwasota się zmniejsza.
Przedstawicielami tej grupy leków na rynku polskim jest obecnie Famidyna i Ranigast.
Bez recepty otrzymamy:
Ranigast Max (150mg w 1 tabl.)
Ranigast Pro (75 mg w 1 tabl.)

2. inhibitory pompy protonowej

Kolejna zagmatwana nazwa. Inhibitor to coś, co hamuje. Proton to jon wodorowy. Pompa protonowa to receptor, przez który odbywa się transport protonów. Czyli tłumacząc z naszego na polski, są to substancje, które hamują transport jonów wodorowych.
Aby komórki błony śluzowej żołądka mogły wyprodukować HCl, potrzebują jonu wodorowego H+ i jonu chlorkowego Cl-. Jeśli wstrzymamy transport protonów, produkcja ustanie.
Obecnie na rynku polskim są dostępne bez recepty następujące leki zawierające inhibitory pompy protonowej:
zawierające omeprazol: Helicid control, Goprazol Max, Ortanol Max, Polprazol Max
zawierające pantoprazol: Panzol Pro, Anesteloc max, Controloc control, Nolpaza control
zawierające lansoprazol: Renazol

Leki z tej grupy są skuteczniejsze i bezpieczniejsze niż leki blokujące receptory H2.

Wszystkie leki zmniejszające produkcję kwasu solnego powinny być stosowane z przerwami co jakiś czas. Np. po dwóch tygodniach stosowania przynajmniej tydzień przerwy. Chyba, że lekarz zleci inaczej.

Leczenie zakażenia Helicobacter pylori

Badania dowiodły, że usunięcie tej bakterii znacznie przyspiesza i ułatwia wyleczenie wrzodów trawiennych.
Gastrolodzy stosują specjalne kuracje (trzy antybiotyki plus inhibitor pompy protonowej) do wyleczenia z H.pylori.
Aby stwierdzić obecność tej bakterii, wystarczy wykonać odpowiedni test.
Test na Helicobacter można kupić w aptece i wykonać samemu w domu lub wykonać go w każdym laboratorium analitycznym. Są to testy wykrywające we krwi przeciwciała anty H.pylori.
Zainteresowanych zapraszam do przeczytania wpisu „Helicobacter”.

Podsumowanie

Jeśli dolegliwości ze strony żołądka ograniczają się do kwaśnego odbijania i sporadycznych pobolewań „w dołku”, to możemy doraźnie przyjmować środki zobojętniające np. Maalox. Maalox działa natychmiast, ale krótkotrwale.

Jeśli leki zobojętniające są niewystarczające, można zażywać Controloc control lub Bioprazol Bio. Najlepiej po 1 tabl. rano, na czczo i ewentualnie 1 tabl. wieczorem, jeśli zgaga męczy Cię w nocy (śpij wtedy z głową wyżej). Leki te działają po pewnym czasie, ale długotrwale (do 12 godzin).

Jeśli objawy nasilają się po pewnych pokarmach (smażonych, ostro przyprawionych, słodkich), to musimy unikać tych pokarmów oraz kawy, alkoholu i papierosów.

Jeśli mamy do tego wrażenie zarzucania do przełyku kwaśnej treści pokarmowej (szczególnie przy schylaniu się, w nocy, drażni nas to aż do kaszlu włącznie), to powinniśmy udać się do gastrologa, bo może to być choroba refluksowa. Wymaga ona leczenia lekami wpływającymi na czynność motoryczną (perystaltykę) żołądka.

Jeśli zgaga jest notoryczna i nasilona, odczuwasz ból żołądka pomiędzy posiłkami lub około godziny po posiłku, bóle nasilają się cyklicznie wiosną i jesienią, powinieneś zgłosić się do gastrologa w celu wykonania gastroskopii, bo może to być choroba wrzodowa.

Wszystkie opisane zaburzenia pracy żołądka wymagają diety, odstawienia używek i ograniczenia stresu.

Barbara Napiórkowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *